Bez pukania wbiegłam do domu Przyjaciółki, zastałam ją w kuchni, właśnie piła kawę.
- Oh, cześć Chan, wyglądasz na zmartwioną. Czy coś się stało? Zapytała zaniepokojona.
- Szybko zbieraj się muszę Ci coś pokazać, wszystko wyjaśnię Ci po drodze.
- Okej, tylko daj mi ubrać buty. Zaśmiała się.
Vanessa ubrała buty i wyszłyśmy z domu. Postanowiłam poznać ją z Merry, droga do antykwariatu była dość długa bym mogła jej wszystko wytłumaczyć. Po około 30 minutach dotarłyśmy, otworzyłam znajome mi drzwi, po pomieszczeniu przechadzała się moja Babcia, jak na razie wolę mówić na nią Merry, minie trochę czasu zanim się oswoję i będę mówić Babcia.
- Cześć Merry! Przepraszam trochę czasu minie zanim oswoję się ze słowem babciu.
- O Witaj Chanel. Odpowiedziała kobieta, po czym zaprosiła nas do środka.
Jej mieszkanie było połączone z antykwariatem którym się zajmowała. Robiło to nie małe wrażenie, zabytkowy budynek na zewnątrz nie przyciągał tak wielkiej uwagi jak w środku. Drewniane lakierowane meble, mnóstwo zabytków, każdy kąt miał jakąś historię, fascynujące.
- Otóż ''Babciu'' to jest moja jedyna, najwspanialsza przyjaciółka Vanessa.
- Miło Cię poznać Vanessa, Jestem Merry. Powiedziała sympatyczna staruszka.
- Dobrze, mi także bardzo miło Panią poznać.
- Proszę... Mów mi Merry, wtedy czuję się młodziej. Zażartowała.
Jeszcze trochę porozmawiałyśmy po czym obiecałam, że będę utrzymywać z Babcią kontakt mimo wszystko. W ten dzień postanowiłam wybrać się jeszcze na zakupy razem z Van. Zaszłyśmy do kilku lubianych przez siebie sklepów, prócz tego poszłyśmy po ulubione soki owocowe. Tak minął nam prawie cały dzień, poprosiłam przyjaciółkę by pomogła mi się spakować, zgodziła się. Postawiłam na wygodne, ale i ładne rzeczy. No cóż te 24 godziny minęły mi na prawdę szybko, może dlatego, że już jutro miałam wyjazd.
Odprowadziłam Vanessę. Po powrocie do domu porozmawiałam jeszcze trochę z mamą i położyłam się spać.
______________________________________________________________________________
Obudził mnie dość wcześnie telefon, zgadnijcie kto dzwonił, oczywiście Maz.
- Cześć, przeszkadzam ? Zapytał niewinnym głosem.
- Nie, co z tego, że jest 7 rano. Odpowiedziałam sarkastycznie.
- Ja wiem, przepraszam, ale to strasznie ważne
- No dobra, nawijaj.
- A więc pogadałem trochę z chłopakami, i zgodzili się na wspólne zdjęcie, jak już będziesz w Australii, o której wylatujesz?
- o11.
- Będą czekali na ciebie na lotnisku.
- Jezu,ja, ja nie wiem jak mam Ci dziękować. Powiedziałam piszcząc do słuchawki.
- Nie ma sprawy, kiedyś postawisz mi pizzę. Zaśmiał się.
- Ja Ci za to, to kupię miliony pizzy, dziękuję.
- Dobra, dobra ja kończę paa.
-Paa i dziękuję. Powtórzyłam
Wow no to moje marzenie się spełniło. Wiedziałam, że już nie usnę, cieszyłam się jak dziecko które dostało kucyka. Poszłam do łazienki w celu odświeżenia się i ubrania. Cały czas nie mogłam w to uwierzyć, podekscytowana zadzwoniłam po Van by przyszła do mnie wcześniej niż się umawiałyśmy. Na nią nie trzeba długo czekać zjawiła się nie całe 10 minut, po moim sygnale. No, ale cóż kto ma prawo jazdy, może więcej.
- Jejku ja nie chcę się z tobą żegnać. Powiedziałam ze łzami w oczach.
- Ja też nie, ale spokojnie jeszcze się zobaczymy.
Ku mojemu zdziwieniu Vanessa nie przejmowała się tym tak bardzo, że nie będzie widziała mnie ponad 2 miesiące. Zaczęłyśmy wspominać nasze wspólne dzieciństwo, aż łzy kręciły nam się w oczach.
- Chanel! Van! Jedziemy! Krzyknęła Mama
Wsiadłyśmy do auta, po godzinie byłyśmy na lotnisku. Rozpłakałam się przytulając mamę i Vanessę to jedne z 3 kobiet najważniejszych w moim życiu. Wsiadłam do samolotu, przykleiłam się do szyby łkając i machając Części rodziny. Siedziałam sama, lecz po chwili dosiadła się do mnie jakaś kobieta, spojrzałam na nią ponownie. To była MERRY! Leciała ze mną do Taty!
_________________________________________________________________
_________________________________________________________________
_________________________________________________________________
5 komentarzy = 3 rozdział. Każdy komentarz mnie motywuje .
:)

Swietny:p
OdpowiedzUsuńsupper
OdpowiedzUsuńczekam na nexta ! ♥
OdpowiedzUsuńomg! chce następny rozdział *O*
OdpowiedzUsuńWięcej!!! Więcej!!!
OdpowiedzUsuńMiej wene!!! Więcej!!! Bardzo fajne!!!
OdpowiedzUsuń